Komentarzy(02)
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
To tak, jakby między dwiema grupami miłośników zwierząt istniało coś zupełnie innego i niekompatybilnego. To tak, jakby w oczach ludzi koty i psy pochodziły z dwóch różnych planet.
Przez całe dzieciństwo i młodość uważałem się za prawdziwego miłośnika psów, który nie ma w sercu miejsca na koty. A jednak teraz, kilkadziesiąt lat później, jestem całkowicie i bezgranicznie zakochany w kotach.
Około dziesięć lat temu Wszechświat delikatnie popchnął mnie na duchową ścieżkę, rzucając na moją stronę szereg trudności i wyzwań, tak abym pracował ze swoją stroną cienia i ponownie łączył się z moim wyższym ja. Od tego czasu coraz częściej zwracałem uwagę na koty, które pojawiały się w moim najbliższym otoczeniu.
Od czasów starożytnych koty były czczone jako bogowie i pogardzane jako demony. Wygląda na to, że przez całą historię ludzie łączyli z nimi miłość lub nienawiść.
Wiele potężnych starożytnych cywilizacji szanowało koty. Egipcjanie mieli nawet własną Boginię Kotów, Bastet, o której wierzono, że chroni domy przed krzywdą. Bastet czczono jako Boginię obfitości, płodności, magii i księżyca.
Starożytni Grecy i Rzymianie również kojarzyli koty z płodnością i księżycem, a w Indiach koty symbolizowały poród. Dopiero po rozpowszechnieniu się chrześcijaństwa w średniowieczu koty zostały zdemonizowane i stały się symbolem ciemności i czarnej magii.
Dlaczego nastąpiła tak drastyczna zmiana w ludzkim stosunku do kotów?
Uważam, że ma to związek z typowymi cechami kotów, a także cechami, które przypisują im ludzie.
Koty są z natury bardzo niezależne i wytrwałe. Nawet jeśli zostaną porzucone przez ludzi, mają wrodzoną zdolność do przetrwania na wolności. Co więcej, nigdy nie starają się zadowolić ludzi.
Koty są z natury pełne wdzięku i elegancji, i jest w nich pewna tajemnicza cecha. Dobrze widzą w ciemności i uwielbiają poruszać się w nocy.
To może być jeden z głównych powodów, dla których ludzie zaczęli kojarzyć koty z czarownicami i czarną magią. W końcu w ciemności leżą nasze lęki. Ciemność oznacza nieznane i nadprzyrodzone, które mogą być postrzegane jako niebezpieczne dla ludzi.
Uważa się również, że koty mają moc ochrony ludzi dzięki ich zdolności do komunikowania się ze światem dusz.
Koty chronią dom przed intruzami i siłami zła swoją niezwykle potężną aurą. Potrafią szybko odpędzić złe duchy i usunąć z domu negatywne energie.
Posiadanie kota jako zwierzaka może również ochronić cię przed czarną magią i atakami psychicznymi. Koty mają tak wysoką energię wibracyjną, że samo przebywanie w ich pobliżu może uchronić cię przed czyimiś złymi intencjami.
Koty mogą również działać jako opiekunowie lub przewodnicy duchowi, przynosząc ważne wiadomości z wyższych królestw. Jeśli miałeś wyjątkowo silną więź ze swoim zmarłym kotem, jest całkiem możliwe, że stał się twoim opiekunem w sferze duchowej. Chociaż nie ma na to dowodu, jest to niezwykle pocieszająca myśl dla każdego miłośnika kotów.
Jednak tak naprawdę nie musisz mieć kota jako przewodnika duchowego, aby uczyć się od niego rzeczy. Obserwacja kota domowego lub innego kota może również pomóc w uzyskaniu cennych informacji.
Przez wieki koty symbolizowały ciemność, moce psychiczne, a także siłę fizyczną i instynkty przetrwania. Być może powinniśmy się od nich uczyć, jak wypełniać przepaść między światem fizycznym a duchowym.
Może nadszedł czas, abyśmy zaczęli ogarniać naszą własną stronę ciemności i cienia. Może nadszedł czas, abyśmy wszyscy ponownie połączyli się z naszą wewnętrzną boginią i odkryli w nas płomień magii i tajemnicy, który został prawie wygaszony przez moc patriarchatu na przestrzeni wieków.
Koty uczą nas też relaksować się i nie brać życia tak poważnie. Ich wyluzowany sposób bycia przypomina nam, abyśmy nie wyczerpywali naszych cennych rezerw energii przez zamartwianie się drobiazgami.
Dla mnie osobiście najważniejszą lekcją, jakiej nauczyłem się od kotów, jest bycie chwilą i cieszenie się prostymi przyjemnościami życia. Czynności takie jak spacery, jedzenie czy spanie mogą nam przynieść ogromną radość, o ile nie rozpraszamy się negatywnymi myślami i emocjami.
Bez względu na to, czy wierzysz w psychiczną moc kotów, czy nie, nie ma wątpliwości, że mają one niesamowicie uspokajający i równoważący wpływ na każdego, kto znajduje się w ich pobliżu.
Głaskanie kota może naprawdę przypominać terapeutyczną sesję uzdrawiania.
Tak więc następnym razem, gdy będziesz głaskać kota, poczuj, jak cały twój stres po prostu się rozpływa i cała negatywna energia opuszcza twoje ciało. Zrelaksuj się przy dźwiękach ich mruczenia i zanurz się w poczuciu czystej błogości, która Cię ogarnie. Poczujesz się harmonijny, a twój umysł będzie spokojny.
Z serca do serca
Jarosław
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Koty to cudowne stworzenia, nasza Kicia(tak miala na imię) byla najwierniejszym I najmadrzejsxym kotkiem. Jej poxytywna energia dzialala na mnie jak balsam, koiła ból, rozpacz, pozwalala zapomniec o wszystkim kiedy sie tulila I mruvzala. Kochalismy ja a ona nas….odeszła za Teczowy Most ale nafal jest w naszych sercach . Wdzieczna za ten piekny wpis Jaroslawie, wspomnienia wrocily jak żywe.❤
Też tak mam, zawsze lubiłam psy i bałam się kotów. Od 30 lat nadal uwielbiam psy, ale w kotach jestem zakochana ❤️ I to też wiąże się z moim wstąpieniem na ścieżkę duchowości. Hmmm… Ciekawe?